Как сладок от вдыханья - Летний Дождь
Как здорово да босиком идти - по Летним Росам
И в самую коротку Ночь - задумки все сбываются
Без ворожбы - а просто от Души костров
pełne, ser na stole
Istnieje poczucie tu w środku lata,
Jana znajduje się plecione wieńce -
Radość i uniesienie, aż do rana!
Saturiņicīts>
Сварено хмельное пиво:
Будет смех
И ночь утех.
В праздник люди все красивы:
В Янов день
Цветёт и пень.
Прибежали в хороводы
Погулять
Отец и мать.
Будней сдержанность, заботы
Эта ночь
Уносит прочь.
Разжигай костры повыше,
Чтоб прогнать
Напастей рать.
А в прыжке прижмёмся ближе
Рядом с ней,
Судьбой моей.
Цветик - папоротник вместе
Мы найдём
В лесу вдвоём.
Назову её не
Saturiņicīts>
Вот и пришла та чудо-ночь,
Тот праздник (\"ЛИго» здесь зовётся). . .
Долой дела, заботы - прочь:
Гуляют Яны! Пиво льётся
Потоком пенистым, хмельным,
И сырный аромат повсюду. . .
Под небом серым, дождевым
(Да, так - всегда) Звучать всё будут
Напевы предков. . . И костры,
ИскрОй подмигивая яркой,
Зовут: \"Эй! ЛОвки и быстрЫ
Кто - есть? Ну, прыгай! Что ж, что - жарко \"?
И мятный запах камыша
С дубовым свежим, терпким духом
Сливается и, не спеша,
Плывёт вокруг. . . Покрыты пухом
От одуванчиков венки,
Что девушки плетут, гадая. . .
Ромашки в них, как огоньки
Надежд. . . «Бери, волна речная!\"
А из густых лесных глубин
Чуть слышен шопот, смех влюблённых -
Цветок сверкает как рубин
Там в папоротнике огромном
Жаль - ночь чудес так коротка,
И кажется волшебным мигом. . .
Прощаясь с ней, взгрустнём слегка,
А вслед споём с улыбкой \"ЛИго!». . .
Saturiņicīts>
Солнышко куда-то делось! Лиго-Лиго!
О бовсём забыло солнце Лиго!
Дождик как всегда идёт на Лиго!
Что за Лиго без костра, Лиго!
Все играют у огня! Лиго!
Saturiņicīts>
НОЧЬ ЛИГО.
В платье туманном, с босыми ногами
Шла по тропинке, ступая на камни.
Она не знала, как здесь оказалась,
Что-то манило, что-то шепталось.
Шла молчаливо, кошмар шептал мило:
\"Лишь обернись и встретишься с Лиго\"
Мечтам о волшебном не поддаваясь,
Назад обернуться она не решалась.
Никто в этой тьме не знал кто она,
Забытое имя спит в сумерках дня.
Только пройдя этот путь до конца,
Возможно вернуть своё первое \"я\".
Ей не было страшно, шла она к цели,
Прислужники тьмы догнать не успели.
Духи поляны для гостьи запели
Во славу и радость достигнутой цели.
Цветок был прекрасен, им наслаждаясь,
В его лепестках она отражалась,
Вдохнув аромат его жизнь попросила
И две слезинки в цветок уронила.
Бутон вдруг закрылся, вмиг растворился,
Она поняла, что он ей приснился.
Сейчас путь обратно, скоро рассвет,
Вернётся к себе забудет о сне.
Теперь только духи знают секрет,
Что будет исполнен данный обет.
Судьба проиграла в этой войне
И любящий муж вернётся к жене.
Saturiņicīts>
pokażę ci spokojnie - jedziesz tam na drodze
jesteś samotny spacer pomiędzy dwoma śniegu pokładzie
Produkuję jak ja pochodzi z puli
Śnieg i woda na g
idę nadgryzione jabłko
pogrąża się w głębokim śniegu, nawet moje nogi
Saturiņicīts>
Teren kicha puņķojas ziemię
grunt pod spódnice i zalewowe
spojrzeć na owady, że ziemia robi
chata pod ławką i zalewowe
rozrywka nie mój jest chit
jeśli to konieczne - za chaty
Moja ziemia Kącik rozbudziła
Mój obszar lądowy narzekać
Podgląd pimoreiz do Centrum w tym roku, powietrze
za nami, idziemy do domu
Jestem trzymając spódnicę owocnej
i patrząc w ziemię bare-taniec
Saturiņicīts>
Lato
przychodzi wiatr uderzył okna zamknięte otwarte
Film łzowy zamknięty otwarty
siedzi truskawkowe łzy
siedzi w cebul sadzi
Osier pirksteļiem pokazuje
tutaj
skóra wypociny wiatr groch przy suszeniu
ślady usuwa wiatr wody deldē
Widziałem wszystko z wiatrem
Decyzja nie może pompować szew wiatrowej
twój aparat kraty
I shoveled miecz
Konewka koloniści strome
AVAM - łóżka och
Jesień
Sieci rzucony ptaki
zużyte ptaki i czereśnie
jest więcej niż trzy miesiące życia z
na kruchej leśnej wrzosu
jeden strzał straszydło wbite
otworów w ziemi będzie mniej
Jesień jest już jazda płakać zirģeli
że stary kozak dzieciństwo
zwierzę to czyni nogi
tak podstępna i pozostaje zdrowy, krzewy i facet wzdycha
jak to jest błogosławiony
że czasem nie ma dzieci
nie ponury
Saturiņicīts>
Idę nadgryzione jabłko
głęboki śnieg wciąż tonie nogi
i stary wiąz przy drodze
Plint do masztu
spotykamy się z uszata
łapy ciepły i gotowy prasowe
i jego autiņbrālībā
za rožābeles Danci CUT
i osika obniżony gunspagali
Kolba lśniące w świetle księżyca
jesteśmy gotowi, aby spojrzeć na castingu
i siostry łóżka umieszczone
i pozostały wnuki gruntów
naszego atnāciena
doszliśmy nadgryzione jabłko
Zapach nocy jesteśmy sami
Saturiņicīts>
Rysowanie malować się niebieski z Katowice linie spaceru wzdłuż ścieżki pod białym pinia nie jestem w szkole, jeszcze mały Łódź utknął Karabas Barabas nie wybrał słowa
siedzi w krzakach
klip Folding
jakie kroki sama
co puste ławki parkowe
klip Folding
Dlaczego dziewczyny
Nie czytasz powieści
prosto już
mają one
klip Folding
bean
proste negacje domowego
usłysz moje szepty i echa
Jak długi pełne serca zabiły
klip Folding
dzīvīte dzīvīte
dałeś mi
rodziny lub
przez siebie
zapachy i pobudzenie przenoszone w powietrzu
bush siedzi diabeł
Saturiņicīts>
odległe Katowice śpiew Powolimgła Sligo dom Katowice Above tumstošiem wierzby viļņoja głosowej I w twoje ślady podjętych przez mróz Danced bułki Katowice Do ciepłego progi mieszkaniowego miałeś włosów mashed Wieniec
Art-of-peace.info Garīgās izaugsmes forums
Mājas lapa kurā vari pilnveidot savas garīgās prasmes, izpratni un sazināties ar saviem pavadoņiem vai eņģeļiem.
Mājas lapu ir izveidojuši cilvēki kuri spēj sazināties telepātiski ar Eņģeļiem, nākotnes cilvēkiem kā arī saviem pavadoņiem.
Ja vēlies piedalīties kādā no art-of-peace.info mājas lapas rīkotajiem semināriem droši piesakies :
Semināru saraksts
Droši vari arī apmeklēt forumu kurā vari dalīties pats vai arī lasīt citu cilvēku pieredzes :
Channelinga forums